Niebo ściemnia się podwójnie: opuszczone właśnie przez słońce, które zniknęło za lasami, i zasnuwające się ciężkimi chmurami. A pod nim, na ziemi, obojętnie przyjmujące perspektywę nocy i burzy, chłodne, czyste, równiutko ustawione nowoczesne domki. W domkach chłodne, czyste, równiutko ustawione nowoczesne meble, telewizory, komputery i inne sprzęty. Poza tym chłodni, czyści ludzie o idealnie [...]
Tak oto święta minęły jak w pysk strzelił (nie będę, jako pacyfista, uściślał tego wyobrażenia sugerowaniem kto mianowicie kogo, za co i z jakim skutkiem), bóbr się narodził w otoczeniu osiołków, bydlątek i parki ssaków naczelnych, jak mówi legenda, zima się przesiliła, jak twierdzi kalendarz, i teraz będzie już tylko gorzej, jak marudził sąsiad emeryt [...]
To nasze ulubione miejsce spotkań. Gromadzimy się tutaj przynajmniej kilka razy w tygodniu, zawsze nocą. Najpierw trochę opowiadamy sobie co tam u kogo słychać w jego pracy i w ogóle, potem zwykle zabieramy się za jedzenie tego, co tam któremu udało się dziś zdobyć, żeby w końcu zasiąść w półkolu wokół wylotu Głównej Rury i [...]
Tym cytatem z piosenki Lecha Janerki witamy serdecznie – i świątecznie, przy okazji, jako że nadchodzą święta związane z przesileniem zimowym – potencjalnych zainteresowanych na nowej, chwilowo jeszcze raczkującej stronie zespołu profanacja. Jeżeli któryś (lub któraś) z Was, drodzy potencjalni zainteresowani, wykazuje się zwykle pewną dozą zrozumienia i cierpliwości, zapraszamy do zaglądania tutaj czasami w [...]
PASAŻER # 27Największy fanzin hardcore/punk w Polsce, czyli czytadło ciągle na papierze. Biada Wam punki! I hardkory też! Nowy Pasażer ma znowu 160 stron, znowu nie da się tego wszystkiego przeczytać nawet w tydzień i znowu są aż dwie płyty w środku – ta druga to wizytówka Alternative Tentacles tym razem. Zawartość do czytania: Wywiady [...]
Niezauważalni, włączyliśmy się do procesji. Było to ze wszech miar zabawne, nieco niestosowne, niezbyt taktowne, niezbędne, żeby zabić nudę, która kiedyś tam zalała nas tak, jak w Pierwszych Dniach ocean zalał ryby (które, zanim to nastąpiło, miały może nadzieję, że przyjdzie im skakać po drzewach – w końcu nigdzie nie jest ani powiedziane, [...]